Jestem Freya

Twoja przewodniczka w przestrzeni miłości, seksualności i duchowego przebudzenia.
Od ponad 20 lat towarzyszę ludziom w rozwoju – poprzez ciało, energię, seksualność i autentyczną obecność.
Łączę fachową wiedzę i doświadczenie z pasją, intuicją i głęboką uważnością.
Z czułością prowadzę ludzi przez proces transformacji.
Nie naprawiam. Nie poprawiam.
Stwarzam przestrzeń, w której możesz zrzucić napięcie,
zrzucić zbroję zrzucić rolę i wrócić do siebie takim/taką,
jakim/jaką jesteś, zanim zaczęto ci mówić, kim masz być.

Zwyczajne życie

Od 2019 roku tworzę przestrzenie transformacji dla par i osób poszukujących czegoś więcej, razem z moim ukochanym (i mężem), Piotrem.

Zanim zaczęliśmy uczyć Tantry, żyliśmy jak większość ludzi, w biegu, pod presją, pomiędzy ambicją a cichym, niewypowiedzianym wołaniem serca.

Freya zarządzała zespołami szkoleniowymi w IBM. Piotr wprowadzał medialne spółki na giełdę. Nie uciekliśmy od świata, by „odnaleźć duchowość”. My byliśmy w tym świecie, w mailach, terminach, napięciach, w zmęczeniu, które w pewnym momencie rodzi pytanie: czy o to chodzi w życiu?

Wiemy, jak to jest stracić kontakt z ciałem.
Z oddechem. Z ukochaną osobą. Nie mieć miejsca na oddech, dotyk ani prawdę. Wiemy, jak bardzo potrafi boleć codzienność i jak głęboko tęskni się za czymś więcej. Za czymś prawdziwym. Dlatego Tantra, której uczymy, nie jest ucieczką od życia.

Ona jest życiem.

“Zanim zostaliśmy partnerami, byliśmy poszukiwaczami.
Zanim się w sobie zakochaliśmy, zobaczyliśmy się naprawdę.
I właśnie tam zaczyna się nasza historia…”
-Freya Wolna

Historia Naszej miłości

Po raz pierwszy spotkaliśmy się w 2014 roku na warsztacie tantrycznym. To było krótkie zetknięcie — jedno spojrzenie, przelotny moment. Zobaczyłam go. Wyróżniał się — inny, promienny, magnetyczny.

Przez kolejne lata nasze ścieżki przecinały się od czasu do czasu — na koncertach, wśród wspólnych znajomych, podczas różnych warsztatów. Ale dopiero na warsztacie Dark Eros z Johnem Hawkenem — w przestrzeni eksplorowania granic, mocy i zabawy — zobaczyliśmy się naprawdę. Dłużej. Głębiej. Całymi sobą.

W jednej z zabawnych praktyk kobiety miały wybrać swoje „randki”. Wybrałam Piotra. Ale to nie była typowa randka. Nigdy wcześniej tak się nie śmiałam — jego lekkość, poczucie humoru, dystans do siebie... coś we mnie zmiękło. Zobaczyłam w nim więcej niż siłę — zobaczyłam głębię, śmiech i autentyczność bez retuszu.

Wieczorem rozmawialiśmy godzinami. I nagle odkryliśmy, że nasze życiorysy biegną niemal równolegle: oboje wyjechaliśmy
z Polski w tym samym roku — on do USA, ja do Kanady; studiowaliśmy podobne kierunki, działaliśmy w samorządach studenckich, nosiliśmy w sobie podobne tęsknoty i marzenia. Jakbyśmy byli dwiema wersjami tej samej opowieści.

To był moment, kiedy coś głębszego zaczęło kiełkować. Nie romans, lecz rozpoznanie. Oboje byliśmy doświadczeni przez życie, ostrożni, niechętni, by zatracić się w kimś innym. To stała się podróż przez lustra, cienie i światło. Uczyliśmy się siebie i siebie nawzajem — powoli. A ponieważ oboje mamy silne charaktery, nie zawsze było łatwo przechodzić przez własne lęki i oczekiwania.

To, co najbardziej mnie poruszyło w Piotrze, to jego obecność — silna, spokojna, nienachalna. Taka, której mogłam się poddać bez poczucia, że siebie tracę.
Jak sam to ujmuje:

„Podziwiam Freyę za jej głębię i mądrość. A jednocześnie wywołuje we mnie cały wachlarz emocji — od zachwytu po wściekłość. I to jest piękne. Jest jak letnia burza — potężna, nieprzewidywalna, żywa.”

Nasza wspólna droga stała się właśnie tym — tańcem pomiędzy mocą a poddaniem, śmiechem a transformacją, trzymanym w miłości i zaufaniu.

To Tantra połączyła nas nie tylko jako praktyka, ale jako wcielona alchemia — spotkanie dusz, które wreszcie mogły się rozpoznać.

Prawda żyje w twoim ciele. W twoim oddechu.
W tym miejscu, które drży, gdy przestajesz udawać.
Siła nie pochodzi z zewnątrz. Budzi się, gdy zdejmujesz maski.
Twoje ciało nigdy nie kłamie. Kiedy w końcu je poczujesz, przestajesz się kurczyć.
Przestajesz grać małą rolę.
I zaczynasz żyć w pełni — z mocą, prawdą i sercem szeroko otwartym na wszystko, czym naprawdę jesteś.
-Freya Wolna

Co Tobie oferujemy

Nie nauczamy teorii. Tworzymy przestrzenie, w których możesz wrócić do siebie,
ze swoją historią, napięciem, pragnieniem, z sercem, które już nie chce czekać.
To, co dziś oferujemy, to most –między sacrum a codziennością, między tym, co święte, a tym, co niedoskonałe.
Bo wiemy, że:
Największe przebudzenia nie dzieją się w świątyniach ani na szczytach gór.
One dzieją się przy kuchennym stole.
W kłótni. W łóżku.
W spojrzeniu, które rozbraja,
bo jest w końcu prawdziwe.
-Freya & Piotr

Poznaj Freyę

W "poprzednim życiu" byłam menedżerką ds. szkoleń w IBM
na region Europy Centralnej i Wschodniej.

Równolegle przez wiele lat działałam w przestrzeni artystycznej – jako aktorka, trenerka teatralna i prezeska Fundacji Teatr Praktyczny. Te doświadczenia ukształtowały moją wyjątkową perspektywę, która łączy ciało, psychologię, duchowość i ekspresję twórczą.

Przez lata przeszkoliłam tysiące osób – najpierw jako trenerka
w międzynarodowych korporacjach, nauczycielka w teatrze oraz facylitatorka warsztatów rozwoju osobistego.

Dziś prowadzę własną szkołę TantraSOMA™Academy, międzynarodowe warsztaty tantryczne oraz praktykę coachingową z zakresu świadomej seksualności dla par i osób indywidualnych gotowych żyć, kochać i czuć pełniej.

Moje przygotowanie zawodowe:

  • BA – University of Toronto
  • MBA – Akademia Leona Koźmińskiego
  • 2-letnie Studium Psychologii Zorientowanej na Proces (POP)
  • Certyfikowana facylitatorka Tantry i Medytacji
    (Paths of Transformation School, John Hawken)
  • Certyfikowana nauczycielka Masażu Tantrycznego
  • Certyfikowana trenerka Native – International Facilitator’s Training (Shachar Caspi)
  • Dyplomowana facylitatorka Tantra Woman
  • Absolwentka kursów Aspex i SAR na Sex Coach University (USA)
  • Certyfikowana facilitatorka Medytacji OSHO

Ukończyłam ponad 6000 godzin szkoleń i edukacji w dziedzinach tantry, seksualności, coachingu, pracy z ciałem i rozwoju osobistego. Dzielę się tym nie po to, by zaimponować, ale dlatego, że odpowiedzialne prowadzenie innych przez głęboką transformację wymaga rozległej wiedzy i lat praktyki opartej na własnym doświadczeniu.

“Freya jest jak letnia burza
— potężna, nieprzewidywalna,
i żywa."
-Piotr

Poznaj Piotra

Moja ścieżka zaczęła się w latach 80tych. Zacząłem od treningu autogennego, medytacji transcendentalnej i sztuk walki. To było moje pierwsze spotkanie z ciałem, umysłem i czymś, co otwiera przestrzenie wykraczające poza codzienność. Wtedy nie miałem pojęcia, że ten początek zaprowadzi mnie przez miejską dżunglę Nowego Jorku, przez rezerwat Blackfoot w Kanadzie, aż po tantryczne kręgi w Indiach, Izraelu i Hiszpanii.

Przez dziesięć lat mieszkałem w Nowym Jorku, gdzie całkowicie zanurzyłem się w świat kultury alternatywnej i duchowych eksploracji. Przeszedłem wiele ścieżek — od klasycznych praktyk New Age, przez rytuały afrykańskie, po ceremonie rdzennych Amerykanów.

Miałem zaszczyt tańczyć Taniec Słońca w rezerwacie Kainai i zostać symbolicznie przyjętym do plemienia Blackfoot. Brałem udział w Burning Man, w konferencjach dotyczących traumy, neuronauki i świadomego używania substancji psychoaktywnych. Zawsze szukałem tego, co przekracza zwyczajność. Tego, co prowadzi głębiej — do siebie.

Od ponad trzech dekad tańczę pomiędzy paradoksami: mediami i medytacją, absurdalnym humorem i świętym rytuałem, salami zarządów i dymem z szałwii. Zaczynałem jako dziennikarz, redaktor, konsultant kreatywny, aż w końcu zostałem prezesem spółek medialnych. Wprowadziłem Kino Polska na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie.

Moja miłość do absurdu dała początek Spinkafilm — przestrzeni zabawy, w której produkuję niezależne filmy i jedne z najbardziej bezkompromisowych polskich animacji dla dorosłych (Blok Ekipa, Egzorcysta, Rycerze Doliny Rozdupy).

A jednak pod całym tym sukcesem zawsze było coś jeszcze.
Nie głośniejsze — ale głębsze.
Fascynacja
ludzką
psychiką,
Głód
odmiennych stanów świadomości
i ekstatycznych prawda,
Tęsknota za tworzeniem
przestrzeni, w których
ludzie mogą zdjąć maski
oddychać pełniej
i przypomnieć sobie, kim
byli, nim świat ich określił.
I właśnie gdzieś po drodze,
wśród kontrastów ––
Znalazłem Tantrę – a może
to ona znalazła mnie.

Moje przygotowanie zawodowe:

  • Studia na Wydziale Handlu Zagranicznego SGPiS
    (Szkoła Główna Handlowa w Warszawie)
  • BBA – Baruch College, City University of New York
  • MBA – Baruch College (Zicklin School of Business)
  • City University of New York – Studia podyplomowe:
    Psychologia pozytywna, Seksuologia

Kursy i certyfikacje

  • Facylitator uważności (Mindfulness)
  • Nauka o szczęściu (University of California, Berkeley)
  • Pierwsza pomoc psychologiczna (Johns Hopkins University)
  • Mistrz Reiki Usui, De-Mystifying Mindfulness (Leiden University)

Dziś jestem certyfikowanym nauczycielem w szkole Paths of Transformation Johna Hawkena, gdzie uczę, studiuję i współtworzę jako członek kadry.

Moja praktyka zakorzeniona jest w ciele, napędzana obecnością i otwarta na tajemnicę. Po trzydziestu latach chodzenia między światami — od kręgów szamańskich po spotkania inwestorskie, od ekstatycznego tańca po odosobnienia w ciszy — już ich nie rozdzielam..

Przynoszę wszystko: Brud, błogość, chaos i uzdrowienie. Razem z Freyą tworzę teraz przestrzenie dla tych, którzy są gotowi wrócić do domu — do swojego ciała, swojej prawdy i dzikiej żywotności prawdziwego połączenia.

“To, co najbardziej mnie poruszyło w Piotrze,
to jego obecność — silna, spokojna, nienachalna.
Taka, której mogłam się poddać
bez poczucia, że siebie tracę”
-Freya

Zero filtrów. Po prostu My.

Nie uciekliśmy od świata, żeby znaleźć duchowość –
żyliśmy w świecie, w pełni.
Terminy, zmęczenie, relacje działające na autopilocie.
Wiemy, jak to jest być odłączonym.
Tęsknić za czymś więcej. Pragnąć prawdy.
Dlatego Tantra, której uczymy, nie jest ucieczką od życia – ona jest życiem.
Zakorzeniona w ciele. Osadzona w rzeczywistości.
Szeroko otwarta na boskość.
Zapraszamy Cię, by pójść z nami tą drogą. By wrócić do swojego oddechu, ciała, prawdy.
By przestać czekać na „odpowiedni moment” i zacząć żyć
z miejsca, które już wie.